Reklama

Remontada Iskry Banie. Z 1:3 na 4:3!

Iskra Banie zrobiła dziś to, co Mierzynianka Mierzyn w meczu z Energetykiem Gryfino

Iskra Banie rozpoczęła bieżący sezon niezbyt dobrze. Po porażce 1:6 z Jeziorakiem Szczecin zremisowała z Mierzynianką Mierzyn 2:2. W dzisiejszym meczu też długo zanosiło się na niekorzystny rezultat.

- Do przerwy przegrywaliśmy z GKS Kołbaskowo-Przecław 1:3.. Nie wyglądało to dobrze, ale ostatecznie... wygraliśmy 4:3 - przekazał radosną nowinę trener Rafał Gnap.

Hattrickiem popisał się Grzegorz Kreft. Strzelił też jego imiennik - Kaniecki.

- Ciężkie spotkanie, ale już w drugim meczu pokazaliśmy charakter, nadrabiając zaległości. Szkoda tylko, że musimy podwójnie pracować, by gonić wynik. Z Mierzynem zdołaliśmy tylko doprowadzić do remisu, a dziś wpadły trzy punkty. Cieszy pierwsza wygrana w sezonie, cieszy charakter Iskry. Chłopaki walczyli i należą im się brawa. Widać, że mamy potencjał i charyzma, ale szkoda, że sami robimy sobie pod górkę i musimy gonić - komentuje szkoleniowiec Iskry.

Reklama

Wieczorem podamy wyniki pozostałych dzisiejszych meczów.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama