W Babinku dobiega końca pewna epoka. Po dziewięciu latach z zespołem żegna się Rafał Gnap. Chociaż pozostanie on trenerem w rundzie wiosennej, obowiązki stopniowo przejmować będzie jego nowy asystent, były piłkarz Sparty Węgorzyno
- To ostateczna decyzja. Nosiłem się z nią od dawna – przyznaje Rafał Gnap, 33-letnie trener Ogniwa, którego złapaliśmy, gdy spieszył się na pociąg.
- Tak właśnie ostatnio wygląda moje życie. Cały czas jestem w rozjazdach, dużo poza domem. To także zaważyło na mojej decyzji, chociaż nie tylko to – dodaje enigmatycznie. Przez kolejnych kilka minut rozmowy dowiemy się, że Gnap nosił się z zamiarem rezygnacji od dłuższego czasu. Po raz pierwszy pomyślał o odejściu w sezonie 2017/18. Postanowił jednak przetrzymać trudny okres.
- Teraz kończę definitywnie - zapowiada.
Więcej w dzisiejszym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze