Reklama

Zastęp straży pożarnej, karetka pogotowia i radiowóz policji przy ul. 11 Listopada w Gryfinie: incydent, policja wyprowadziła mężczyznę w kajdankach. Mieszkaniec poszukiwany przez policję. Grzywna i zwolnienie do domu. (SEO)

Wracamy do sytuacji, która wydarzyła się w niedzielę na terenie Górnego Tarasu

Przy ul. 11 Listopada w Gryfinie, w pewnym momencie stawił się zastęp straży pożarnej, ale również karetka pogotowia oraz radiowóz policji. Jak pisaliśmy, sprawa okazała się prozaiczna, a nikomu nie stała się krzywda.

Po naszej publikacji, mieszkańcy wspomnianego bloku, donieśli nam jednak o jeszcze jednym zdarzeniu.

- Z klatki, w której się paliło, policja wyprowadziła mężczyznę w kajdankach - przekazała jedna z sąsiadek.

Zapytaliśmy o to rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie. Potwierdził.

Reklama

- Podczas interwencji, której przyczyną było przypalenie jedzenia w garnku, okazało się, że mężczyzna, który znajdował się w tym mieszkaniu, był poszukiwany przez policję - mówi Jakub Kuźmowicz.

Sprawa, podobnie jak ta z garnkiem, zakończyła się jednak dla niego bez większych konsekwencji.

- Po opłaceniu grzywny został zwolniony do domu - dopowiada oficer prasowy gryfińskiej KPP.

Zdarzenie miało miejsce 25 lutego, około godzi. 13.45.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/02/2024 14:42
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama