Ulewne deszcze, które od wczoraj nie mają litości dla Gryfina, powodują wiele szkód, tym razem o problemach na cmentarzu
Prezentujemy list, który otrzymaliśmy od naszej czytelniczki, pani Karoliny. We wtorkowym wydaniu Gazety Gryfińskiej wrócimy do tematu, przedstawimy również stanowisko PUKu w sprawie.
"Witam, dzisiaj po ulewnych deszczach na nowym cmentarzu w Gryfinie pozapadały się groby, m.in. grób mojego ojca, którego pochowaliśmy w maju. Zadzwoniliśmy do PUKu, jednak pracująca tam osoba stwierdziła, że takie rzeczy się zdarzają (czyżby?) i dzisiaj (29 czerwca - dop. red.) się tym nie zajmą. Jutro, jak zrobią obchód po cmentarzu i znajdą czas, to coś z tym zrobią... nie dość, że "nowy cmentarz" to, okazuje się, sama glina, to podejście PUKu do tematu... żenujące (...) dlatego postanowiłam napisać."
W galerii zdjęcia z cmentarza nadesłane przez czytelniczkę.
(red.)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze