Oficjalnie przecięto wstęgę na wyremontowanej w tym roku drodze powiatowej. Chodzi o odcinek długości 1,3 km ulicy Armii Krajowej
Na oficjalnym otwarciu pojawiły się władze samorządowe oraz przedstawiciele wykonawcy. Zarówno starosta powiatu gryfińskiego jak i burmistrz Gryfina nie szczędzili sobie wzajemnie miłych słów. To efekt tego, że Gmina Gryfino dorzuciła część własnych pieniędzy do inwestycji powiatu, który ponadto pozyskał dotację na tę inwestycję z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, niegdyś zwanym potocznie „schetynówkami”. Od kilku lat UMiG wspiera Starostwo Powiatowe, a te odwzajemnia się dofinansowaniem taką samą kwotą inwestycji na drogach należących do Gminy Gryfino. Po co takie działanie? Dzięki wsparciu finansowemu z innych źródeł inwestor otrzymuje dodatkowe punkty w rządowym konkursie, w związku z czym jego szanse na otrzymanie dofinansowania rosną.
- W gminie Gryfino w ostatnich latach zrealizowaliśmy z tego programu trzy inwestycje, a przed nami kolejne – mówił starostwa Wojciech Konarski.
- Jeszcze jak byłem przewodniczącym gminy mówiłem panu staroście, że współpraca pomiędzy gminą, a starostwem szwankuje, że brakuje wspólnych inwestycji drogowych, a od 2014 roku wspólnie udaje nam się realizować wiele inwestycji – ocenił burmistrz Mieczysław Sawaryn.
To nie koniec wspólnych planów drogowych gminy i powiatu, tak przynajmniej mówi burmistrz.
- Rozmawialiśmy od 2014 r., że musimy zacząć przebudowę miasta od remontu ulic ważnych strategicznie, czyli łączących wschód z zachodem i północ z południem, i jak widzicie to się realizuje. Po skończeniu tego etapu przejdziemy na drogi boczne, również istotne z punktu widzenia mieszkających tam ludzi – twierdzi burmistrz.
Starosta natomiast wspomniał o planach na ul. 1 Maja, Sprzymierzonych i Kolejową, które być może w 2019 r. przejdą gruntowny remont w ramach programu budowy centrów przesiadkowych, na co również są pokaźne dotacje w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych.
Odniósł się również do drobnych zastrzeżeń pojawiających się przy inwestycjach drogowych.
- Nie krytykuje się tych, co nic nie robią, bo nie ma za co ich krytykować. Chciałbym jednak podziękować mieszkańcom za cierpliwość – powiedział starosta.
W imieniu wykonawcy, a więc firmy Strabag przemawiał dyrektor oddziału szczecińskiego tej firmy. Swoimi słowami nieco przestraszył władze.
- Możemy powiedzieć, że obecnie jest rynek wykonawcy. Myślę, że koszty inwestycji względem tego co jest teraz wzrosną w przyszłym roku o ok. 10-15%. To wynik m.in. tego, że powstał rynek pracownika. Okazuje się, że bezrobocie jest chyba u nas fikcyjne. Dlatego taka koleżeńska uwaga do inwestorów, aby wzięli pod uwagę jakie są realia rynku – powiedział Stanisław Buca, dyrektor Strabag oddział Szczecin.
Firma ta wykonała przebudowę Armii Krajowej za 3,5 miliona złotych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze