Gryfino dołączyło do wielu miast w całej Polsce, w których rozgorzały protesty przeciwników zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej. Uczestnicy, w formie spaceru oraz z zachowaniem reżimu obowiązującego w czasie pandemii, w ciszy maszerowali ulicą Chrobrego w okolicach biura Prawa i Sprawiedliwości. Towarzyszył im znak rozpoznawczy protestów w obronie praw kobiet - parasolki.
W prosteście udział wzięło kilkadziesiąt osób, w większości kobiet w różnym wieku. Wielu uczestników opowiadało, że to ich pierwszy protest w życiu, ale tym razem władze przekroczyły czerwoną linię obywatelskiej wolności. Pod maseczkami można było rozpoznać kilka osób aktywnych w życiu publicznym Gryfina.
Pod budynkiem, w którym mieści się gryfińskie biuro PiS, zapalono znicze oraz złożono emocjonalne hasła wypisane na kartkach.
Zdziwienie wielu wywoływał fakt, że obecna na miejscu policja filmowała uczestników. Część wprost odbierała to jako formę presji na protestujących.
Szczegóły, zdjęcia oraz wypowiedzi uczestników protestu przedstawimy w reportażu, który opublikujemy w najbliższym wydaniu Gryfińskiej.
Ponad to znajdziecie w nim komentarze orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ze strony proboszcza Helaka, posłanki Kotuli oraz wieloletniej byłej ordynator oraz ginekolog Marii Skowrońskiej-Tuni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze