W niedzielę 13 czerwca odbyły się wybory na wójta gminy Boleszkowice. Już po pierwszej turze wiemy, że nie wpłyną one na sytuację gryfińskiej… służby zdrowia
O głosowaniu, do którego doszło w niewielkim miasteczku z powiatu myśliborskiego, piszemy ze względu na osobę Łukasza Dombka. Trzydziestotrzylatek został w kwietniu prezesem naszego szpitala. Mimo to, przed kilkoma dniami wystartował w wyborach na wójta Boleszkowic. Jak tłumaczył na naszych łamach, decyzję o kandydowaniu podjął wiele miesięcy temu, gdy nie wiedział jeszcze, że zwiąże się zawodowo z Gryfinem.
- Pierwotnie premier zaplanował datę wyborów na 31 stycznia. Z powodu pandemii termin ciągle był przekładany. Gdy ponownie przesunięto go z maja na czerwiec, ja od 1 kwietnia byłem już na stanowisku w Gryfinie – mówił w rozmowie z Jakubem Stankiewiczem.
Jak dodawał w wywiadzie, który opublikowaliśmy 25 maja, nie mógł się wycofać. Ostatecznie przystąpił do wyborów. Otrzymał zaledwie cztery z łącznie oddanych 1039 głosów.
Oznacza to, że zostaje w gryfińskim szpitalu i może realizować swoje plany. Wszak 7 czerwca miało dojść do ponownego otwarcia oddziału ginekologicznego, co nie nastąpiło...
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze