Reklama

Prezes Morzycka Moryń dementuje: Nie płacimy 1200-1500 zł za grę

W aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej piszemy o sytuacji Energetyka Gryfino, nawiązując również do ruchów kadrowych Morzycka. Nie ze wszystkimi informacjami zgadza się prezes klubu z Morynia.

W poprzednim wydaniu pisaliśmy o odejściach.

Kamil Stelmasik i Mateusz Nikitiński przeszli do Morzycka (w szczecińskich klubach mówi się, że klub z Morynia płaci nawet… 1200-1500 złotych miesięcznie).

To fragment artykułu w Gazecie Gryfińskiej, z którym nie zgadza się prezes Morzycka Moryń. Dziś skontaktował się z naszą redakcją, by zdementować informacje dotyczącą finansów.

Powiedział nam, że powyższe kwoty nie są prawdziwe, bo nowi zawodnicy zagrają za darmo, co też grzecznościowo odnotowujemy.

Do kwestii finansów i płacenia za grę (również w okręgówce) wrócimy w jednym z kolejnych papierowych wydań „Gazety Gryfińskiej”.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/02/2026 14:55
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2026-02-06 15:06:54

    Niech nowa gwiazda klubu przestanie wszystkim rozpowiadać ile to nie dostanie kasy i będzie po problemie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama