Reklama

Prawie zginął po pijaku. Miał... 3,1 promila

Mało brakowało, a w ostatnich dniach doszłoby do jeszcze jednego śmiertelnego wypadku...

W środę 14 grudnia służby zostały wezwane na odcinek drogi między Babinkiem a Żarczynem.

- O godzinie 12.40 doszło tam do zdarzenia drogowego. Na prostym odcinku drogi 56-letni kierujący pojazdem marki Ford zjechał z drogi, po czym uderzył w przydrożne drzewo – relacjonuje rzecznik prasowy KPP.

Funkcjonariusze, którzy obsługiwali to zdarzenie, szybko ujawnili przyczynę. Okazało się bowiem, że mieszkaniec powiatu gryfińskiego znajdował się w stanie nietrzeźwości.

- Badanie wykazało 1,47 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli 3,1 promila. Mężczyźnie zatrzymane zostało prawo jazdy. Na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń – podsumował J. Kuźmowicz.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama