Z odległości kilku kilometrów widać było unoszącą się nad Bartkowem smugę dymu. Przyczyną był pożar sporej hali magazynowo-warsztatowej. Żadna osoba nie ucierpiała, ale straty są spore. Tylko u nas publikujemy zdjęcia z miejsca zdarzenia
Do pożaru doszło w dzisiejsze południe. Dość szybko na miejsce przybyły cztery zastępy straży pożarnej, a po chwili dojechały trzy kolejne.
- Dym widoczny był nawet na obrzeżach Gryfina, gdy go dostrzegłem zdecydowałem się pojechać na miejsce, aby zobaczyć co się stało – mówi gryfinianin.
Kierując się za smugą dymu dojechał do Bartkowa, a wówczas jego oczom ukazał się płonący magazyn. Trwałą już akcja gaśnicza. W hali nie było żadnych osób, dlatego po kilkugodzinnej walce z ogniem strażacy oznajmili:
- Ucierpiało tylko mienie. Ale straty są spore, sięgać mogą nawet kilkuset tysięcy złotych. W środku znajdowała się koparka, auto dostawcze i inne narzędzia – mówi Krzysztof Bluj z KPSP Gryfino.
W hali były również butle z gazem, ale one wystrzeliły jeszcze przed przybyciem strażaków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze