W środę 9 sierpnia strażacy gasili pożar wywołany zapaleniem się garnka na kuchence
9 sierpnia w godzinach popołudniowych pod budynek mieszkalny wielorodzinny przy ul. Krasińskiego w Gryfinie podjechały 3 wozy strażackie. Wezwanie dotyczyło pożaru, którego źródłem, jak się okazało, był garnek. Przypaliła się potrawa, od garnka ogniem zajął się okap, który następnie spadł na stojący na kuchence pechowy garnek. Kiedy sytuacja się rozwijała, w pokoju obok spał człowiek, mieszkanie pozostawało więc zamknięte, dzięki czemu pożar nie miał warunków, aby się rozprzestrzenić. Utworzyła się natomiast wysoka temperatura, przez którą zaczęły się topić kasetony na suficie oraz szafki kuchenne. Śpiący w lokalu człowiek obudził się i najpierw sam próbował zapanować nad sytuacją.
- Kiedy strażacy przybyli na miejsce, mieszkanie było bardzo zadymione. Dramatycznie to wyglądało. Funkcjonariusze ugasili pożar i oddymili pomieszczenia. W mieszkaniu odłączono prąd i gaz, aby nie ryzykować dalszych kłopotów, ponieważ kuchenka gazowa rozszczelniła się – relacjonował Krzysztof Bluj, rzecznik prasowy komendanta powiatowego. Na szczęście nikt nie ucierpiał – dodał, podsumowując wydarzenie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze