W Daleszewie powstaje wyjątkowa droga. Jej wykonawcą nie jest ani gmina, ani też powiat. Eksperymentalną nawierzchnię testuje tu gryfińskie nadleśnictwo w kooperacji z jedną z polskich uczelni. Podstawową jej rolą będzie ochrona lasu przed pożarami
Odcinek, który powstaje w lesie na wysokości Daleszewa będzie miał długość 1,6 km. Drogę wykonuje nadleśnictwo w Gryfinie przy udziale jednego z polskich uniwersytetów. Przetestowane zostaną na niej różne rodzaje nawierzchni, aby sprawdzić, która najlepiej sprawdzi się przy budowie takich właśnie traktów w przyszłości.- Priorytetem naszych prób jest cel gospodarczy oraz ochrony lasu, a konkretnie możliwości sprawnego dojazdu bojowych wozów strażackich do ewentualnego pożaru - informuje Stanisław Kuśmider z Nadleśnictwa Gryfino.
W tej części lasu nie było bowiem takiej drogi, która służyłaby temu celowi. Jest więc budowana z odpowiednimi łukami, aby długie samochody bez problemu mogły zmieścić się na zakrętach. Jej szerokość wyniesie 3,5 metra, będzie posiadała łącznie 1,5-metrowej szerokości pobocze oraz tzw. mijanki, aby samochody ciężarowe czy też wspomniane wozy strażackie mogły bez problemu się na niej minąć.
- To będzie duże ułatwienie i możliwość przyśpieszenia reakcji służb. Im szybciej zareagujemy, tym większe będzie prawdopodobieństwo zapobieżenia pożarom – opowiada Stanisław Kuśmider.
Droga będzie wykonana z różnych materiałów. Podczas jej użytkowania będzie można dowiedzieć się, który z nich będzie najprzydatniejszy w przypadku korzystania z nawierzchni przez ciężki sprzęt i samochody ciężarowe.
- Wozy strażackie nie są pojazdami typowymi. Ważą o wiele więcej, więc droga powinna mieć nawierzchnię odpowiednią do masy samochodów oraz możliwość w miarę sprawnego zjechania z niej bezpośrednio do lasu – tłumaczy Stanisław Kuśmider.
Dodatkowo będą z niej mogli korzystać turyści piesi oraz rowerzyści, z wyjątkiem zorganizowanych grup. Reszta korzystających z przejazdu tylko zgodnie z obowiązującymi przepisami.
- Zwiększy się różnorodność biocenotyczna poprzez odsłoniętą część lasu. Przewidzieliśmy tam także przejście dla płazów - kontynuuje nasz rozmówca.
Zyska także lokalna społeczność. Za stadionem Odrzanki zostanie wyrównany teren, a wykonawca już poprawił drogę łączącą las z ul. Sportową. Udało nam się porozmawiać z pracownikami wykonawcy, którzy obecnie użytkują drogę prowadzącą do lasu.
- Na razie wjazd jest utrudniony, ale musimy z niej korzystać. Po zakończonych pracach zostanie ona na nowo przywrócona i to z lepsza nawierzchnią – obiecują i proszą okolicznych mieszkańców o wyrozumiałość.
Czy po zakończeniu inwestycji leśnicy zdecydują się na budowę kolejnego odcinka drogi? Wszystko zależy od posiadanych środków i możliwości finansowych nadleśnictwa. Plany są już założone od wielu lat i leśnicy sukcesywnie starają się je dostosować do potrzeb.
- Nasza bolączką jest fakt, że takich dróg jest za mało. Musimy pod tym względem gonić resztę Europy – mówi Stanisław Kuśmider
Prace rozpoczęły się w kwietniu, zaś ich zakończenie zaplanowano na jesień tego roku. Wtedy też, gdy znaki o budowie drogi zostaną zdjęte, będzie można skorzystać z nowej drogi. Oczywiście z rozsądkiem i pamiętając, jaki jest cel tej inwestycji potrzebnej leśnikom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze