Reklama

Ponad 1300 podpisów pod petycją przeciw parkowi narodowemu. Zbierają do niedzieli

Nie tylko zwolennicy, ale również przeciwnicy parku narodowego na Międzyodrzu piszą list do Prezydenta RP. Stowarzyszenie "Chrońmy Międzyodrze" zbiera podpisy pod swoją petycją do najbliższej niedzieli. Ma już ich całkiem sporo.

Kilka dni temu swój list do Prezydenta RP napisała Inicjatywa obywatelska „Stwórzmy Park Narodowy Doliny Dolnej Odry”, która rozpoczęła proces starania o park narodowy na Międzyodrzu. Pisaliśmy o tym w poniedziałek.

Aktywnie działa również druga strona. Stowarzyszenie „Chrońmy Międzyodrze”, bazujące głównie na lokalnych wędkarzach, ale wspierane również przez inne środowiska, sprzeciwia się tej inicjatywie.

- Przygotowujemy petycję do Prezydenta RP. Zbieramy pod nią podpisy. Na chwilę obecną mamy już ponad 1300 podpisów – mówi Tadeusz Szpunar z „Chrońmy Międzyodrze”, a my zamieszczamy pełną treść petycji w galerii tego artykułu.

Reklama

Podpisy będą zbierane do najbliższej niedzieli (26.10), można dopisać się w sklepie wędkarskim Markus (ul. Piastów), na przystaniach wędkarskich Koła Wędkarskiego Gryfino 18 Miasto (przy Lidlu) lub przystani przy wieżowcach.

- Są tam nasi członkowie, którzy posiadają karty – wyjaśnia T. Szpunar.

Na nasze pytania o zarzuty zwolenników parku kierowane pod ich adresem, podkreśla, że nie są polityczną organizacją.

- Jesteśmy apolitycznym stowarzyszenie. Żaden z naszej ósemki, która zarządza stowarzyszeniem, nie należy do żadnej partii politycznej. Jest jednak aż 300 członków stowarzyszenia, wśród tak licznej grupy są oczywiście osoby z różnych partii – mówi.

Reklama

W jaki sposób dostarczą liczne podpisy Prezydentowi RP?

– Nasza petycja jest już wysłana do Prezydenta Karola Nawrockiego, podpisy doślemy lub dowieziemy. Możliwe, że Prezydent RP będzie chciał się z nami spotkać – dodaje T. Szpunar.

Dlaczego zdecydowali się na petycję sprzeciwiającą się parkowi narodowemu na Międzyodrzu?

- Z kim się nie rozmawia, to każdy mówi, że jest przeciwnikiem parku narodowego. Ustawa to bubel na kilku stronach. Nie ma w niej żadnych konkretów. Nie ma planu rewitalizacji Międzyodrza, ani informacji skąd wezmą pieniądze na jego rewitalizację, tylko że kiedyś coś zrobią. To bajki. Pani Niemczynowicz podczas spotkania w starostwie, powiedziała, że w parku narodowym zatrudnią 54 osoby. Że przeciętna pensja będzie wynosić 9,5 tys. zł. To ponad pół miliona miesięcznie. A gdzie środki na ochronę środowiska? Na potrzebny sprzęt czy wspomnianą rewitalizację? – odpowiada nam Tadeusz Szpunar z „Chrońmy Międzyodrze”.

Reklama

To nie jedyna petycja wśród gryfińskich przeciwników parku narodowego. W miniony poniedziałek zbiórkę rozpoczęły również środowiska polityczne. Ogłosił ją Łukasz Kamiński. Na nabrzeżu zebrała się grupa polityków Suwerennej Polski oraz Prawa i Sprawiedliwości. Poprosiliśmy o przesłanie nam treści tej petycji, ale nie uczyniono tego.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/10/2025 11:17
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kałuża - niezalogowany 2025-10-24 12:05:50

    Czekamy na propozycję skąd Szpunar weźmie pieniądze na rewitalizację Międzyodrza. Przeciw jest być bardzo łatwo. Zrobić coś - trudniej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • wolnaodra - niezalogowany 2025-10-24 16:31:33

    a skąd będą pieniądze na zatrudnionych urzędników?

    • Zgłoś wpis
  • T. Szpunar. - niezalogowany 2025-10-25 17:11:08

    Pan Szpunar proponuję te 167mil. zł. które przeznacza się na płacę dla pracowników parku przez 10 lat przeznaczyć na rewitalizację międzyodrza. To będzie ochrona fauny i flory, oraz przeciwpowodziowa. Gdyby tak pomyślano 32 lata temu byłoby po problemie, a tak wyrzucaliśmy miliony na pracowników PK a ani złotówki na przyrodę. Jasne? Czego Pan jeszcze nie rozumie?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama