Na przełomie roku odszedł nagle Marek Łagiewczyk. Znany i lubiany członek środowiska sportowego, nauczyciel oraz działacz polonijny. Miał pięćdziesiąt lat
Nie jest znana dokładna data jego śmierci. W piątek 2 stycznia służby zostały zadysponowane do domu jednorodzinnego w Chojnie, którego mieszkaniec od dwóch dni nie wykazywał żadnego kontaktu z bliskimi i znajomymi.
- Nikt nie otwierał, a mężczyzna nie dawał żadnego znaku życia, wobec czego wejście do środka było siłowe – przekazali nam funkcjonariusze, którzy wzięli udział w akcji.
Po wejściu do domu zastali tragiczny widok.
------------------------------------
Marek Łągiewczyk urodził się 24 kwietnia 1975 r. Pochodził z Chojny, z którą związał się zresztą na całe życie. Był zdolnym piłkarzem. Napastnikiem, który największe sukcesy odnosił jako zawodnik Odry Chojna. Był jej wychowankiem. W klubie tym przeszedł wszystkie szczeble szkolenia, będąc też członkiem legendarnej drużyny, która w sezonie 2004/2005 występowała na 3-ligowych boiskach.
W historii lokalnej piłki zapisał się jako „piłkarz dziesięciu klubów”.
Pełne wspomnienie zamieściliśmy w aktualnej Gazecie Gryfińskiej. Kupisz ją również TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze