Nie żyje Justyna Leszczyńska. 26-letnia mieszkanka Chojny, która przed dwoma laty opowiadała o swojej walce z chorobą
- Moment, gdy wyszłam w majowe przedpołudnie ze szpitala był naprawdę przepiękny. Mama przygotowała mi taki piękny napis: "Witaj w domu". Tym przeszczepem zyskałam drugie życie oraz tym że ktoś mi tę chorobę zdiagnozował - mówiła w październiku 2023 r. w programie "Dzień Dobry TVN".
U młodej mieszkanki Chojny wykryto zakrzepicę żyły wątrobowej.
- Jej historia to również dowód na to, jak ważna jest szybka diagnoza i działania w przypadku chorób - informował TVN, opisując jak działa "Akcja Serce", która została rozszerzona o nerki i wątrobę.
- Nigdy w życiu nie chorowałam, zawsze byłam zdrowa. Wykonali szereg badań i wykryto tę zakrzepicę żyły wątrobowej. Był to dla mnie szok. Życie z tą chorobą to loteria. Można przeżyć kilka lat, albo kilka miesięcy - opowiadała wówczas Justyna.
Msza św. żałobna zostanie odprawiona w piątek 24 stycznia, o godz. 13.30, w pw. Najświętszej Marii Panny w Chojnie (koścół na lotnisku). Ciało Zmarłej zostanie następnie złożone do grobu na cmentarzu przy ul. Odrzańskiej w Chojnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze