Zgodnie z przewidywaniami, w całości nie udało się rozegrać również drugiej kolejki rundy wiosennej. Na ligowe boiska wyszli jedynie piłkarze Błękitu Pniewo, Czarnych Lubanowo, Iskry Banie i Łabędzia Widuchowa. Lista grających wcale nie musiała być tak krótka
Jako pierwsi decyzję o odwołaniu ligowego spotkania podjęli działacze Ogniwa Babinek.
- Niestety odwołujemy mecz z Iskrą Golczewo. Nasze boisko to gąbka – obrazowo poinformował w środę kierownik Marcel Kulawczyk. W ślad za nim poszli kolejni: Czarni Czarnówko, a także NEST Paliwa Odrzanka Radziszewo oraz Grot Gardno, który miał zmierzyć się z rezerwami Energetyka Gryfino.
- Kiedyś graliśmy na takich boiskach i nikt się nie rozczulał, bo nie było innego wyjścia – skomentował trener Grota, Marcin Para.W przypadku trzech drużyn z naszej gminy sytuacja wydaje się co najmniej dziwna, a dla wielu nawet kontrowersyjna.
Od 2008 roku miasto dysponuje bowiem pełnowymiarowym ze sztuczną nawierzchnią, wybudowanym właśnie ze względu na takie sytuacje. Dlaczego Odrzanka, Grot i Energetyk nie skorzystały z dobrodziejstw boiska i nie zagrały swoich ligowych spotkań?
Więcej o minionej kolejce można przeczytać w dzisiejszym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze