Reklama

Plis, Lewandowski i Jasiak mają dać Ogniwu więcej jakości

O godzinie 15.00 rozpocznie się mecz pomiędzy Sekwoją Brwice a Ogniwem Babinek

Podopieczni trenera Arkadiusza Durmy, po rocznym pobycie w okręgówce, wrócili do A-klasy. Styl nie był zbyt dobry. Wprawdzie w Babinku podkreślali waleczną postawę zespołu, który mimo kolejnych porażek jeździł szeroką kadrą na wszystkie mecze, lecz jeden punkt zdobyty w trzydziestu meczach nie jest powodem do dumy.

Latem pojawiły się kolejne problemy. Trzech podstawowych zawodników Ogniwa zdecydowało się przejść do Czarnych Lubanowo. Sąsiada zza miedzy oraz ligowego rywala w grupie trzeciej. Spadkowicz utracił ponadto dwóch kolejnych graczy, kosztem LUKS-u Krzywin i Mierzynianki Mierzyn.

Reklama

- Odejście pięciu podstawowych piłkarzy jest na pewno bolesne, ale nie przespaliśmy ostatnich tygodni - mówi wiceprezes Tomasz Dobrowolski.

Cieszą go zwłaszcza trzy transfery.

- Po latach wraca do nas Paweł Plis, który ostatnio grał w Energetyku Gryfino. Dodatkowo z Czarnych Czarnówko przychodzi Paweł Lewandowski, który przez lata stanowił o sile Błękitu Pniewo. Poza tym do Polski, po kilku latach spędzonych w Norwegii, wrócił Hubert Jasiak. Jego również nie trzeba raczej przedstawiać. Grał w 3.lidze w Energetyku i Dębie Dębno. To też nasz były zawodnik - mówi Dobrowolski, nie ukrywając, że ma wysokie oczekiwania wobec całej trójki.

Reklama

- Nie ma się co oszukiwać. W okręgówce zabrakło nam jakości, a ta trójka to doświadczeni zawodnicy o wysokich umiejętnościach - mówi Koza (więcej we wtorek w Gazecie Gryfińskiej).

Nie oznacza to, że Ogniwo celuje w awans. Liczy się każdy mecz. Dlatego właśnie dziś klub z Babinka zamierza sięgnąć po komplet punktów. budujące, w kontekście rozpoczynającego się sezonu, są wyniki osiągane w Pucharze Polski ZZPN. Podopieczni Arkadiusza Durmy wygrali 4:1 z Mieszkiem Mieszkowice i 6:0 z Orłem Trzcińsko-Zdrój. Oba zespoły są ligowymi rywalami Ogniwa.

Reklama

 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama