Reklama

Pierwsza kąpiel w Jeziorze Wełtyńskim

Gdy na dworze skwar warto się schłodzić. W centrum Gryfina lodziarni na pęczki, ale warto rozważyć opcję wyjazdu nad jezioro, np. Wełtyńskie. Wczoraj nie brakowało tam plażowiczów

Po miejskiej plaży przy Rusałce pozostały jedynie zgliszcza, a raczej głównie wspomnienia. Woda tam jednak wciąż jest, a kąpielisko choć dzikie i bez żadnej infrastruktury, dalej ma nieprzeciętny urok. Podczas wczorajszej wizyty zauroczyła nas krystalicznie czysta woda. Po godz. 17.00 kąpało się kilkanaście osób. Większość moczyła nogi, ale nie brakowało też bardziej odważnych, a nawet osób zażywających kąpieli na materacach. Jak przyznawali - woda jest "miodzio". Wielka szkoda, że nad tym jeziorem nie ma już miejskiej plaży - ogromny potencjał wciąż jest niewykorzystany.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama