W sobotę szczypiorniści PGE KPR Gryfino, po równo trzech miesiącach, rozegrają ligowy mecz na własnym parkiecie. I dobrze, bo na wyjazdy nie każdemu zawodnikowi chciało się jeździć
Mała liczba graczy jeżdżących na spotkania wyjazdowe wynika z faktu, że nie każdy z nich jest do tego zobligowany.
- Jedynie trzynastu zawodników gryfińskiego 1-ligowca może pochwalić się kontraktami. Pozostali grają w PGE KPR na zasadach hobbystycznych. Stąd luźne podejście do spotkań wyjazdowych, które w tych okolicznościach są dla kilku zawodników nieopłacalne – odnotowaliśmy w styczniu.
Nie jest jednak tak, że tylko pewne, wybrane grono szczypiornistów otrzymało dokument do podpisu.
- Zarząd zaproponował kontrakt każdemu zawodnikowi. Większość przyjęła oferowane warunki. W 1-2 przypadkach prowadziliśmy renegocjacje, ale byli też zawodnicy, którzy nie chcieli przystać na nasze propozycje – tłumaczy Jakub Blejsz.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze