Otto H., który brał udział w tragicznym w skutkach wypadku na drodze ekspresowej S3, usłyszał zarzuty. Grozi mu osiem lat więzienia.
Do wypadku, który miał miejsce na drodze ekspresowej S3, doszło w 16 sierpnia tego roku. Kierujący samochodem marki Kia obywatel Niemiec, uderzył w jadącego przed nim renault lagunę. W wyniku zderzenia samochód stanął w płomieniach w których zginęła rodzina z Dolnego Ślaska jadąca na wakacje do Ustronia Morskiego. Pierwotnie uważano, że samochód zapalił się z powodu zamontowanej w nim butli gazowej, jednak w opinii rzeczoznawcy powołanego przez prokuraturę, tego typu instalacji nie było w spalonym pojeździe. Aby rozwiać te wątpliwości Prokuratura Okręgowa w Szczecinie powołała biegłego, który ma ustalić przyczynę pożaru. Bez względu na te okoliczności, 60-letniemu kierowcy za spowodowanie wypadku w którym zginęły trzy osoby, grozi kara ośmiu lat więzienia.
Więcej informacji na ten temat, znajdą Państwo w najbliższym numerze Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze