Podczas Gryfińskiego Dnia Wolności uhonorowano gryfińskich pracowników elektrowni Dolna Odra. Zebranym gościom, piosenkę „Żeby Polska, była Polską”, zwaną hymnem Solidarności, zaśpiewał sam Jan Pietrzak
Podczas wykonywania piosenki, wszyscy stali. W ten sposób autor uhonorował przybyłych na obchody Sierpnia 76 gryfiński działaczy, organizatorów oraz uczestników strajku w elektrowni Dolna Odra. Wcześniej, artysta znany także jako współtwórca Kabaretu Pod Egidą, opowiadał zebranej publiczności anegdoty oraz dowcipy z czasów PRL-u.
- Większość z nich można było opowiedzieć dopiero w latach 80-tych. Wcześniej cenzura nam na to nie pozwalała – mówił autor tekstów i piosenek.
Później było jeszcze ostrzej, gdy wykonawca takich hitów jak „Dziewczyno z PRL-u”, czy „Taki kraj”, wziął się za analizę współczesnej polityki. Nie wszystkim podobały się personalne wycieczki, jakie przy tym stosował, przez co część osób pojawiła się na Gryfińskim Dniu Wolności dopiero po jego występie. Po koncercie gryfinianie mieli za to okazję kupić sobie książkę oraz płytę z autografem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze