Mieszkańcy i turyści narzekają na czystość infrastruktury znajdującej się na nabrzeżu. Nowe budynki toną w pajęczynach, poplamionej elewacji, zaś z niemytego panelu informacyjnego strach korzystać
Wysokiej klasy, dotykowy panel informacyjny pojawił się na nabrzeżu w ubiegłym roku. Ma w sobie informacje dotyczące między innymi tego, gdzie w Gryfinie można dobrze zjeść i co zwiedzać. Można, je tam znaleźć… jeśli ktoś odważy się z niego skorzystać.
- Urządzenie z pewnością działa. Ale strach go dotknąć – mówi napotkany na nabrzeżu mieszkaniec Polic.
Panel nosi bowiem śladu użytkowania raczej… niezgodnego z obowiązującą instrukcją. Nie zabrakło także ptasiego brudu, czy też licznych śladów świadczących o traktowaniu go jako spluwaczki. W takiej sytuacji śmiało można stwierdzić iż panel przetrwa bezpiecznie przez kolejne dziesięć lat. Bo w obecnym stanie, nie ma chętnych, aby go choćby dotknąć.
O innym mankamentach nabrzeża piszemy we wtorkowej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze