3 maja Ogniwo zmierzy się z Pomorzaninem Cychry. Czy podtrzymają fenomenalną serię?
Niektórym mógł umknąć fakt, iż Ogniwo Babinek wyraźnie się rozpędziło. Podopieczni trenera Łukasza Jasiaka wygrali już… piąty mecz z rzędu!
Wiosnę zaczęli od przegranej 1:3 z Sokołem Różańsko, by następnie pokonać Dąb II Dębno (2:0), Witniczankę Witnica (3:0), Zjednoczonych Kurzycko (2:8), Sekwoję Brwice (5:2) i Kłos Kamienny Jaz (5:1)! Dzięki temu zespół awansował na piąte miejsce w tabeli.
- Jeśli spojrzymy na chłodno w statystyki, to nasza sytuacja jest niemal lustrzanym odbiciem początku sezonu. Wtedy również zanotowaliśmy serię pięciu zwycięstw, po których przyszedł trudniejszy moment: osiem meczów bez wygranej - zauważa Łukasz Jasiak.
Trener przypomina, że wiosnę zeczęli od bolesnej porażki, ale był to kluczowy moment.
- Zamiast załamywać ręce, wyciągnęliśmy konkretne wnioski. Zdecydowałem się na zmianę i przetasowania na niektórych pozycjach. Ta taktyczna korekta szybko przyniosła efekty: ubiegły weekend był naszym piątym zwycięstwem z rzędu - mówi Ł. Jasiak.
Co ciekawe, zespół notuje świetną serię mimo braku Brajana Walczaka i Tomasza Dobrowolskiego. Czołowi napastnicy klubu przeszli zimą do Energetyka Gryfinoo.
- To dla nas ogromna strata. Brajan i Tomasz to świetni zawodnicy, ale w naszym klubie mamy jasną hierarchię wartości. Priorytetem jest rozwój młodych chłopaków. Nie zamierzamy blokować nikomu drogi do wyższych lig – wręcz przeciwnie, chcemy być trampoliną dla utalentowanej młodzieży. Wiedzieliśmy, że ich odejście zostawi lukę, ale wiedzieliśmy też, kto ją może wypełnić. Zawodnicy, którzy dostali i dostają szansę, wnieśli do szatni i na boisko nową, świeżą energię. To pokazuje, że nasza siła tkwi w kolektywie, a nie tylko w indywidualnościach - tłumaczy Ł. Jasiak.
Wie, że prawdziwy test dopiero przed jego podopiecznymi.
- Teraz zaczyna się seria spotkań z drużynami z górnej części tabeli. To będzie dla nas ostateczny sprawdzian i odpowiedź na pytanie, jakiego progresu dokonaliśmy jako zespół. Naszym celem na tę rundę jest wygrać te mecze, w których jesienią punkty uciekły nam na własne życzenie. Skupiamy się na tym, by błędy z przeszłości przekuć w dzisiejszą siłę - podsumowuje Łukasz Jasiak.
Ogniwo zagra 3 maja na wyjeździe z Pomorzaninem Cychry. Początek o godzinie 16.00.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze