Reklama

Odrzanka stworzyła precedens i dostała karę finansową

W dalszym ciągu nie wiadomo jakie decyzje zapadną w sprawie meczu Odrzanki Radziszewo z Ehrle Dobrą Szczecińską, gdy na wniosek gospodarzy policja przebadała alkomatem piłkarza gości. Działania ZZPN pokazują, że nie był on przygotowany na taką sytuację. Klub z Radziszewa stworzył piłkarski precedens, który może odbić mu się czkawką.

„Afera alkomatowa”, którą szeroko opisaliśmy na naszych łamach, w minioną środę miała zostać rozpatrzona przez Wydział Dyscypliny ZZPN. Podczas spotkania działacze związku nie podjęli jednak żadnych decyzji. Sytuacja, do której doszło w Daleszewie nie jest bowiem uregulowana przez przepisy.

- To faktycznie precedens, bo dotąd nie miała miejsce żadna podobna sytuacja – usłyszeliśmy w Wydziale Gier i Ewidencji Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej, dodając, że w tym tygodniu dojdzie do spotkania, na którym podjęte zostaną decyzje dotyczące meczu.

Reklama

Wiele wskazuje na to, że Odrzanka nie uzyska walkowera. Dodatkowo, Wydział Dyscypliny ZZPN nałożył na klub karę w wysokości stu złotych za niezachowanie środków bezpieczeństwa.

- Chodzi o to, że kibice, wracając po meczu do domu weszli na boisko bez obecności porządkowego, osoby w żółtej kamizelce - tłumaczy prezes Marcin Mysiak.

 Nasz artykuł, dotyczący gry nietrzeźwego zawodnika Ehrle wywołał spore poruszenie w środowisku sportowym. W ślad za naszą redakcją temat poruszyły także inne gryfińskie media, obszernie cytując informacje uzyskane przez dziennikarzy "Gazety Gryfińskiej". Tekst "Ehrle oblało test trzeźwości" został także dołączony do dokumentacji, która posłuży działaczom ZZPN w rozwiązaniu tej precedensowej sytuacji.

Reklama

 

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Gazety Gryfińskiej".

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/10/2025 23:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama