Arkonia Szczecin trzeci raz z rzędu zagrała w finale zimowego turnieju i potwierdziła słuszność znanego przysłowia. Po dwóch porażkach w ubiegłych latach, tym razem zdobyła główne trofeum.
Mecz finałowy nie należał jednak do najłatwiejszych. Drużyna Polskiego Cukru Kluczevii Stargard wysoko zawiesiła poprzeczkę i długimi fragmentami dominowała na boisku. Arkonia w finale była jednak zabójczo skuteczna i wykorzystywała dogodne sytuacje bramkowe. O zwycięstwie zadecydowała kapitalna akcja Marcela Sitko, który na własnej połowie ograł trzech rywali i wyprowadził akcję dogrywając do Andria Zhupanova, a ten zdobył zwycięską bramkę.
Przysłowie nie potwierdziło się jednak w przypadku Błękitnych Stargard, którzy także trzeci raz z rzędu zagrali w finałach, ale podobnie jak w poprzednich podejściach, skończyli na trzecim miejscu.
1/2 finału
Błękitni Stargard - Polski Cukier Kluczevia Stargard 1:1 (k4:5)
Arkonia Szczecin - Odra Chojna 3:1
Mecz o 3. miejsce
Błękitni Stargard - Odra Chojna 4:1
Finał
Polski Cukier Kluczevia Stargard - Arkonia Szczecin 2:3
1:0 - Filip Figiel
1:1 - Amadeusz Rynkiewicz
1:2 - Andrii Zhupanov
2:2 - Filip Figiel
2:3 - Andrii Zhupanov
Mecze odbywały się w czasie 2x25 minut. Uczestnicy turnieju finałowego otrzymali puchary i vouchery ufundowane przez markę KEEZA.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze