Mieszkańcy Armii Krajowej boją się o swoje bezpieczeństwo. Chcą ograniczenia prędkości przy swoim osiedlu
Jak pisaliśmy przed tygodniem, w piątek 23 lipca, przy wylocie z Gryfina doszło do wypadku z udziałem jednego samochodu. Kierowca BMW okazał się nietrzeźwy. Miał 3,1 promila.
Sytuacja miała miejsce przy ulicy Armii Krajowej (niedaleko fermy). W biały dzień, o godzinie 19.00. To istotne, gdyż jest to bardzo popularna trasa spacerów i rowerowych wypadów. Akcentują to nasi czytelnicy, którzy byli świadkami zdarzenia.
- Samochód wbił się na ścieżkę rowerową w momencie, gdy staliśmy z żoną i ojcem przy bramie. Tata patrzył na to BMW. Widział jak pędził, stracił panowanie a następnie wyleciał w górę i uderzył w drzewo. Gdyby poleciał inaczej, zabiłby nas - mówi czytelnik, który przesłał fotografie z miejsca zdarzenia.
Razem z sąsiadami postanowił walczyć o bezpieczeństwo.
- Chcemy, żeby ograniczono tutaj prędkość do 50 km/h - mówią nasi rozmówcy.
Więcej w dzisiejszym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze