W Boże Narodzenie doszło do dwóch zdarzeń drogowych. Pierwsze odnotowano o godzinie 18.59
To głośna sytuacja, która została odnotowana przez lokalne portale internetowe. Niestety, w sposób nie do końca rzetelny. Dlatego, mimo że trwają święta, poprosiliśmy o komentarz służby.
- Wczoraj o godzinie 18.59 do stanowiska kierowania KP PSP w Gryfinie wpłynęło zgłoszenie o wypadku na drodze wojewódzkiej 122 na wysokości miejscowości Żarczyn - mówi kpt. Przemysław Wiaderski, rzecznik prasowy gryfińskiej straży.
Dyżurny zadysponował na miejsce zdarzenia trzy zastępy w sile piętnastu ratowników.
- Na miejscu stwierdzono samochód osobowy na pasie ruchu, na kołach, prawdopodobnie po kilkukrotnym przewrocie, bez osób poszkodowanych. Po około pięciu minutach pojawili się funkcjonariusze policji z kierującą kobietą i pasażerem - przekazał oficer prasowy KP PSP Gryfino, dodając, że działania strażaków polegały na zabezpieczeniu oraz przeszukaniu miejsca zdarzenia i pomocy policji w kierowaniu ruchem pojazdów.
Lokalne portale, opisując to zdarzenie, pisały o ucieczce kierowcy z miejsca zdarzenia. O krok dalej poszło Igryfino, "informując" pięć godzin po kolizji, że "obecnie policja prowadzi śledztwo w celu ustalenia tożsamości osób podróżujących autem".
Tymczasem uczestnicy kolizji pojawili się na miejscu, w towarzystwie policji, już kilka minut po godzinie 19.00.
O szczegóły zapytaliśmy rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie. Czekamy na odpowiedź, gdyż jak przekazali nam druhowie z OSP Widuchowa warto poczekać na oficjalny komunikat, gdyż sprawa jest zawiła.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze