Reklama

Nieznani sprawcy zdewastowali miejsce śmierci Roberta i Arlety

Mija tydzień od tragicznego zdarzenia na południu powiatu gryfińskiego, który wstrząsnął nie tylko naszym regionem

W nocy z 3 na 4 lutego, na DW 125 w Macierzy, doszło do wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym.

Jak po kilku dniach informowali strażacy z OSP Moryń, śmierć w tych tragicznych okolicznościach ponieśli ich dawni koledzy.

-  Arleta i Robert przez pewien okres swojego życia, byli jednymi z nas, członkami OSP Moryń. Długo zastanawialiśmy się czy opublikować te zdjęcia... Życia człowiekowi to nie wróci, ale niech będą przestrogą dla innych - uznali druhowie z Morynia.

Miejsce ich śmierci było w ostatnich dniach często odwiedzane przez członków moryńskiej społeczności. Pisała o tym strona Moryń24, która w środę wrzuciła fotografię z miejsca zdarzenia.

Reklama

- W miejscu, gdzie doszło do wypadku, policja jeszcze dziś prowadziła czynności uzupełniające dochodzenie w związku z tragicznym zajściem. Postawiono tam dwa krzyże oraz zapalono sporo zniczy - przekazał portal.

Dzisiejszego poranka zamieścił zdjęcie z tego samego miejsca, wyglądającego zupełnie inaczej. W nocy ktoś dokonał bowiem aktu dewastacji.

- Takie czyny nawet trudno skomentować. Informacje otrzymaliśmy na naszą skrzynkę - napisało wymownie Moryń24.

Znany jest już również termin pogrzebu tragicznie zmarłych. Ostatnia ziemska droga Roberta i Arlety odbędzie się w środę 14 lutego, o godzinie 12.00 w kościele pw. Św. Ducha w Moryniu.

Reklama

Rodzinie oraz bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Topielec - niezalogowany 2024-02-10 22:46:23

    Co to za głupkowaty zwyczaj stawiania krzyży i zniczy w miejscu czyjejś śmierci zamiast na miejscu jej pochówku? Czy jak moja babcia zmarła w szpitalu to mam ustawić krzyż i znicze na łóżku w którym wydała ostatnie tchnienie? Ludzie qrwa ogarnięcie się! Pas drogowy to nie cmentarz ani miejsce kultu!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama