Gryfiński Teatr 6 i PÓŁ zapowiada kolejny eksperyment teatralny, którego premiera została zaplanowana na marzec tego roku. Nie będzie to typowy spektakl, a wydarzenie zorganizowane w jednym z budynków w mieście
Aktorzy teatru działającego pod egidą Gryfińskiego Domu Kultury uczestniczą w zajęciach Akademii Teatru Alternatywnego. W ramach pracy dyplomowej, szef zespołu Krzysztof Gmiter i jedna z aktorek - Weronika Giżycka, przygotowują spektakl teatralny oparty na historiach związanych z naszym miastem. Przygotowania do tego spektaklu, a właściwie impresji rozpoczęły się już w grudniu ubiegłego roku. W ramach przygotowań do projektu artyści spotykają się z lokalnymi historykami i mieszkańcami Gryfina. Interesującą rozmowę odbyli chociażby z Julianem Dalidowiczem, który przedstawił im historię Gryfina i okolic obejmującą głównie pierwszą połowę XX w.- Określanie naszej nowej propozycji teatralnej mianem spektaklu jest nieprecyzyjne. Zdecydowanie trafniejszym określeniem będzie w tym wypadku słowo impresja - zaznacza Krzysztof Gmiter. - Będzie to więc spotkanie aktorów z publicznością typu site-specific, które planujemy przeprowadzić w jednym z budynków w Gryfinie - dodaje szef artystyczny Teatru 6 i PÓŁ.
Interesujący temat
W materiałach dotyczących projektu czytamy, że materiałem do artystycznego przedsięwzięcia mają być niedokończone historie o zabarwieniu kryminalnym, a takie tajemnice skrywa praktycznie każde miasto. Wiele z nich nigdy nie zostało wyjaśnionych. Mimo zamknięcia sprawy przez policję i detektywów, gazety wciąż snuły domysły. W końcu i prasa ucichła. Jednak pamięć o nich pozostała wśród mieszkańców na długie lata. To chociażby opowieści o wielkich skarbach ukrytych przez złodziei czy zniknięciu ludzi w niewyjaśnionych okolicznościach. Tak właśnie tworzą się współczesne legendy. Chcemy do nich dotrzeć, poznać źródło ich siły. Dlaczego są tak ważne dla miejscowej ludności i trwają w świadomości mieszkańców prze dziesiątki lat? I wreszcie, co by było, gdybyśmy dopisali historię tych wydarzeń?
- W punkcie wyjścia nie mamy jeszcze sprecyzowanych tematów, bo dopiero do nich usiłujemy dotrzeć - wyjaśnia K. Gmiter. - Podczas spotkań z gryfińskimi seniorami chcielibyśmy podjąć swoistą walkę z niepamięcią społeczną w odniesieniu do problemu tożsamości historycznej i architektonicznej naszego miasta, których źródłem są migracje ludzi - dodaje.
Najważniejszym celem najnowszego projektu artystycznego Teatru 6 i PÓŁ jest zwrócenie uwagi mieszkańców miasta na historię miejsc z ich najbliższego otoczenia. Niewyjaśnione historie czy miejsca okryte tzw. złą sławą są przecież częścią tożsamości miejsca.
- Dzisiaj miejsca te praktycznie wszędzie zmieniły swoją funkcję - mówi K. Gmiter. - Nie wyróżniają się niczym pośród wielu podobnych centrów handlowych, biurowców czy olbrzymich parkingów. Miejsca te odgrywały jednak w historii miasta ważną rolę społeczną, integrującą lokalną społeczność. Poprzez dotarcie do "niebezpiecznych tematów" chcemy zachęcić młodzież do odkrywania tajemnic Gryfina, a naszym marzeniem jest, by poprzez rozmowy ze starszymi mieszkańcami miasta doprowadzić do spotkania obu pokoleń - kończy pomysłodawca artystycznego przedsięwzięcia.
Jednak zanim dojdzie do historyczno-artystycznego spotkania w Gryfinie, to zachęcamy do śledzenia informacji o przygotowaniach przedsięwzięcia na stronie Teatru 6 i PÓŁ na portalu społecznościowym Facebook. Projekt realizowany jest w ramach Akademii Teatru Alternatywnego, która organizowana jest przez Instytut im. Jerzego Grotowskiego, Teatr Kana i Teatr Brama w ramach Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze