Społeczność gryfińskiego I Liceum Ogólnokształcącego jest pogrążona w żałobie. 27 czerwca zmarła wieloletnia nauczycielka
Teresa Grzybińska był nauczycielką języka niemieckiego i geografii. Pracowała w szkole, do której sama chodziła jako uczennica. Jak mówią jej koledzy z pracy: można powiedzieć, że spędziła w niej całe dorosłe życie. Jej odejście jest dla nich ogromnym szokiem.
- Trudno uwierzyć, że Teresa zmarła. To stało się tak szybko. Niedawno poszła na emeryturę, cieszyła się z niej, miała wakacyjne plany. O nowotworze dowiedziała się miesiąc temu, a już jej z nami nie ma... - mówi Zbigniew Kozakiewicz, opowiadając o zmarłej jako świetnej koleżance.
- Uczniowie bardzo ją lubili i cenili. Wesoła, fajna osoba. Wychowała tyle młodzieży, zawsze była pomocna i uczciwa. Jesteśmy wszyscy w ogromnym szoku i żałobie po jej nagłym odejściu - dopowiada emerytowany nauczyciel.
- Wychowała lekarzy, prawników, urzędników i nauczycieli. Myślę, że była z nas naprawdę dumna. I za to dzisiaj jej dziękujemy. To ogromna strata, pozostanie w naszej pamięci na długo. Wdzięczni uczniowie - przekazali nam jej wychowankowie.
Ostatnia ziemska droga T. Grzybińskiej rozpocznie się w sobotę 1 lipca, o godzinie 9.00, w kaplicy cmentarnej w Gryfinie. Po mszy żałobnej śp. Teresa zostanie odprowadzona do grobu na Cmentarzu Komunalnym.
Rodzinie, bliskim oraz społeczności I LO składamy wyrazy współczucia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Teresa JEST jedną z naszych ulubionych, byłych nauczycielek. Z własnego doświadczenia i nabytej wiedzy zapewniam wszystkich, że Pani Teresa jest obecnie tam, skąd wszyscy przyszliśmy, a to krótkie życie tutaj na ziemi ma na celu wyłącznie udoskonalenie i przygotowanie się na życie wieczne. Dlaczego odeszła przed czasem...? Jest już wystarczająco DOBRYM człowiekiem, aby cieszyć się spotkanie z bliskimi, którzy już odeszli... Zobaczcie jak to jest na tym świecie - mówi się, że "menty" żyją długo a dobrzy ludzie szybko odchodzą. Powyżej napisałem odpowiedź... Do zobaczenia po tamtej stronie.

Pani Teresa JEST jedną z naszych ulubionych, byłych nauczycielek. Z własnego doświadczenia i nabytej wiedzy zapewniam wszystkich, że Pani Teresa jest obecnie tam, skąd wszyscy przyszliśmy, a to krótkie życie tutaj na ziemi ma na celu wyłącznie udoskonalenie i przygotowanie się na życie wieczne. Dlaczego odeszła przed czasem...? Jest już wystarczająco DOBRYM człowiekiem, aby cieszyć się spotkanie z bliskimi, którzy już odeszli... Zobaczcie jak to jest na tym świecie - mówi się, że "menty" żyją długo a dobrzy ludzie szybko odchodzą. Powyżej napisałem odpowiedź... Do zobaczenia po tamtej stronie.