Reklama

Nie żyje Antoni Dancewicz. Zmarł w niedzielę, wracając z meczu

Kilka minut temu napłynęła do nas tragiczna informacja. Tuż przed północą zmarł znany i ceniony sędzia oraz obserwator piłkarski, Antoni Dancewicz. Miał 67 lat

Niedzielę Antoni Dancewicz spędził w Bierzwniku, gdzie Iskra Banie walczyła o klasę okręgową z tamtejszym Orłem. Po tym jak zespół z naszego powiatu wygrał dwumecz, gryfiński sędzia pogratulował jego działaczom.

- Powiedział, że tam jest nasze miejsce i że będzie przyjeżdżał na nasze mecze w okręgówce - komentuje roztrzęsiony prezes Iskry.

Antoni Dancewicz zasłabł wracając do domu. Mimo natychmiastowej pomocy, nie udało się go uratować. Zmarł o 23.59. Na razie nieznane są przyczyny jego śmierci.

Wkrótce podamy informację o dniu i godzinie, w której pożegnamy przyjaciela gryfińskiego sportu.

Reklama

 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama