Reklama

To nie spacerowicze tylko BRUDASY!

Wielka szkoda, że nie wszyscy potrafimy dbać o to, co nas otacza, co jest naszym wspólnym dobrem. Wstydźcie się, podstępnie podrzucający śmieci!

Sezon wakacyjny to czas, gdy chętniej wychodzimy z domu, a obcowanie z naturą sprawia nam zazwyczaj dużą przyjemność. Za cel obieramy miejsca z pięknym krajobrazem, a gdy potrzebujemy odpoczynku, te nieprzeludnione i z nutką „dzikości”. Gryfinianie na spacery np. z czworonogami często wybierają Górkę Miłości i popularną strzelnicę. Obecność części z nich widać tam na pierwszy rzut oka…

Obecny stan okolic starej strzelnicy można by nazwać malutkim dzikim wysypiskiem. Liczne butelki po napojach i plastikowe reklamówki to pozostałości po prowiancie zabranym na wymagający spacer. Skoro udało się pełne butelki nieść w jedną stronę, to dlaczego puste zostały na strzelnicy? Na to odpowiedź miał nasz czytelnik.
- Bo to nie spacerowicze, tylko brudasy! – mówi pan Andrzej. I choć może wydawać się to niepoprawne, patrząc na zdjęcia, trudno nie przyznać mu racji.
Kawałek dalej znaleźć już można śmieci nieco większych gabarytów, takie jak części od samochodów bądź sprzętu RTV i AGD. Tym razem określenie „brudasy” nie może tłumaczyć spacerowiczów. Butelki czy plastikowe worki pozostawić można np. w efekcie zapominalstwa. Jednak część od samochodu…

Reklama

Gmina gotowa do działania
Nie zastanawiając się dłużej nad powodami ludzi, którzy zaśmiecają to miejsce, skontaktowaliśmy się z Wydziałem Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska, gdzie żywo tematem zainteresowała się Janina Major, zastępca naczelnika.
- Nie mieliśmy żadnych zgłoszeń od mieszkańców naszego miasta dotyczących śmieci w tym miejscu. Nie mniej jednak oczywiście zajmiemy się sprawą, sprawdzimy, jak wygląda sytuacja i postaramy się zrobić wszystko, by ten problem rozwiązać – mówi Janina Major
Szybka, pięciominutowa rozmowa napawa nas optymizmem. Choć wysprzątanie terenu to tylko chwilowe rozwiązanie. Jeżeli my nie nauczymy się dbać o dobro wspólne, sytuacja będzie się powtarzać. Czas zauważyć śmieciowy problem, wspólnie stawić mu czoła i nie bać się interweniować.
- Zachęcamy mieszkańców do tego, by do nas dzwonić i informować o zaistniałym problemie. Jesteśmy tu po to, by takie sytuacje rozwiązywać – dodaje pani Major.

 

Reklama

Dorota Nowak

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama