Na terenie powiatu gryfińskiego żyje czworo stulatków. Najstarsza mieszkanka regionu mieszka przy ulicy Pomorskiej w Gryfinie. Józefa Widzińska przyjechała do Gryfina już w sierpniu 1945 roku!
- W ostatnim sierpniowym wydaniu umieściliśmy tekst o Janinie Jarockiej. 89-letnią gryfiniankę, która zmarła kilka dni po publikacji artykułu, nazwaliśmy „ostatnią Kałuszanką”. Okazało się to niezgodne z prawdą. W naszym mieście żyją jeszcze dwie panie, które w sierpniu 1945 r. wysiadły na gryfińskim dworcu z „kałuskiego pociągu” – pisaliśmy we wrześniowym artykule o naszych stulatkach, precyzując że najstarsza mieszkanka powiatu pochodzi właśnie z Kałusza!
Nasz błąd wynikał z faktu, że przyjechała do Gryfina pod zupełnie innym nazwiskiem.
- Widzińska to nazwisko po jej drugim mężu. Wcześniej nazywała się: Józefa Zatyracz – wytłumaczył nam jej syn, przybliżając historię życia 101-latki.
Przyszła na świat 7 lutego 1922 roku jako Józefa Zatyracz. Nie była rodowitą kałuszanką. Jej rodzina pochodziła z okolicy Sanoka, ale do ówczesnego województwa stanisławowskiego przenieśli się jeszcze przed wojną
- Nie mieszkali w samym Kałuszu, ale bardzo blisko, bo w Stefanówce Zawadzkiej. Wiosce znajdującej się pięć kilometrów od miasta. Jej rodzice, czyli moi dziadkowie, wykupili parcelę u dziedzica i wybudowali dom – opowiada syn Józef Hellar.
Cały artykuł znajduje się w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze