Blisko pięć godzin trwała akcja gaśnicza aż 12 zastępów straży pożarnej w fabryce Gryfskand. Na szczęście, nie było osób poszkodowanych.
To drugi w tym roku pożar na terenie tego zakładu, w którym udział brali gryfińscy strażacy. Doszło do niego jednak w innym budynku niż miesiąc temu. Jak informuje nas straż pożarna, wszyscy pracownicy samodzielnie, jeszcze przed przyjazdem wozów strażackich (godz. 8.29), opuścili magazyn, który po kilku godzinach doszczętnie spłonął.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze