Wraca coroczny horror związany z zimną wodą w naszych kranach. 3 września PGE znowu zakręci kurek z ciepłą wodą. Dlaczego do tego dojdzie, skoro w 2017 r. wymieniono najbardziej awaryjny odcinek ciepłociągu, czyli całą instalację wzdłuż ul. Łużyckiej? Dlaczego PGE nie obniży rachunków, rekompensując w ten sposób niedogodności związane z brakiem ciepłej wody w kranach?
Temat braku ciepłej wody w Gryfinie wraca niczym bumerang. Nie inaczej będzie w tym roku. Jak zwykle przy tej okazji pojawia się wiele pytań i wątpliwości. Zdenerwowani gryfinianie nie otrzymują pełnej informacji o przyczynach wyłączenia wody, dlatego postaraliśmy się wyjasnić najbardziej nurtujące ich kwestie, które systematycznie pojawiają się w przestrzeni publicznej. Otrzymaliśmy dzięki Sandrze Apanasionek, czyli głównej rzecznik prasowej PGE GiEK SA.
Odpowiedzi na pytania:
- Kiedy wyłączą ciepłą wodę i na ile dni?
- Dlaczego nastąpi kilkudniowa przerwa w dostawie ciepła w Gryfinie, skoro w 2017 r. PGE wymieniło ciepłociąg wzdłuż ul. Łużyckiej, gdzie często dochodziło do awarii?
- Co będzie robione w tym roku?
- Jakie odcinki sieci ciepłowniczej PGE planuje wymienić w najbliższych latach?
- Czy PGE GiEK zamierza w jakikolwiek sposób zrekompensować mieszkańcom coroczny brak ciepłej wody? Czy w związku z tym odbiorcy mogą liczyć choćby na jednorazowy upust?
znajdziecie w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze