Nasz czytelnik ma dość ciągle powtarzającej się sytuacji, nadesłał nam zdjęcie "odpoczywającego" na ławce w miejscu publicznym mężczyzny. Podobnych sygnałów od mieszkańców dostajemy sporo, służby mundurowe jednak mówią, że prawie nic nie mogą zrobić
"Niemal każdego dnia ten pijany pan śpi na ławce w pobliżu ulicy Bałtyckiej. Straż miejska jak już przyjeżdża, to tylko go budzi i wygania, a następnego dnia on wraca. Dzieci bawią się na placu zabaw tuż obok i widzą takie rzeczy. Czy naprawdę nie ma sposobu, by jakoś temu zapobiec?" - napisał do nas czytelnik.
W naszym mieście jest kilka miejsc, które najpierw spożywający a następnie odpoczywający szczególnie sobie upodobali. Inni niekoniecznie chcą to tolerować, jeśli dotyczy terenów, po których zazwyczaj przechadza się wielu gryfinian, tym bardziej z małymi dziećmi. Piszcie w komentarzach o takich punktach, które waszym zdaniem są zbyt często oblegane przez "ławkowych śpiochów" lub spożywających alkohol.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze