Niedzielny wypadek w Czepinie nie był niestety jedynym, do jakiego doszło tego dnia na drodze krajowej nr 31
Szeroko komentowany wypadek z udziałem kierowcy BMW, który wjechał w dom mieszkalny, miał miejsce około 11.00. Cztery godziny później policja znów znalazła się we wspomnianym rejonie.
Wszystko z powodu kierowcy Toyoty, który uderzył w słup.
- Sytuacja miała miejsce za Radziszewem, przy skrzyżowaniu z drogą prowadzącą do Gardna - poinformował nas rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie.
Jak udało się ustalić 34-letni mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków.
- Ponadto znajdował się w stanie nietrzeźwości, co wykazało badanie krwi - dopowiada Jakub Kuźmowicz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze