Kierowcy, którzy dziś w godzinach popołudniowych przejeżdżali przez skrzyżowanie obok straży pożarnej mieli możliwość zobaczenia niecodziennego wydarzenia
Na środku skrzyżowania, u zbiegu czterech ulic (Chrobrego, Łużyckiej, Armii Krajowej oraz Rapackiego) ruchem samochodowym kierował z gracją policjant. Nienagannie, w białej czapce oraz rękawiczkach. Po chwili podszedł do niego podobnie ubrany funkcjonariusz. Zasalutowali sobie, po czym obowiązki przejął ten drugi. Wszystko pod czujnym okiem kilkunastu innych mundurowych i grupy osób oceniających ich pracę.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze