Po jej stanie można stwierdzić, że stoi na swoim miejscu od lat. Obecnie jednak bardziej szkodzi niż reklamuje, bo mało kto dałby się zachęcić tą wyjątkową w swoim rodzaju instalacją
Wymęczona, pognieciona tablica reklamująca i kierująca do jednego z gryfińskich przedsiębiorstw, od lat straciła swoją funkcję. Obecnie, ani nie zachęca, ani nie prowadzi, pokazuje jedynie ile tego typu opuszczonych przez właścicieli „potworków”, znajduje się jeszcze na terenie naszego miasta. Do tego dochodzi skomplikowany system zamocowania zniszczonej tablicy, przy których słynny wał z treblinkami z filmu „Nie lubię poniedziałku” nie miałby szans, podczas wystawy sztuki współczesnej późnego socrealizmu. Na szczęście przerdzewiałe nogi tej antyreklamy dają pewną nadzieję, że wkrótce sama się przewróci i zniknie z naszego krajobrazu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze