Energetyk zainauguruje dziś sezon 2024/25. Pierwszy mecz rozegra o godzinie 17.00 w Myśliborzu
Sprowadzenie jedenastu nowych zawodników niesie jednak za sobą kilka zagrożeń.
- Mamy świadomość, że zespół potrzebuje większego zgrania. Dlatego rozegraliśmy aż siedem gier kontrolnych, a mamy zaplanowane jeszcze dwie kolejne. Wszystko po to, by chłopaki poznali się, a sztab mógł przyjrzeć się każdemu z osobna, w różnych ustawieniach oraz systemach gry – uznaje szkoleniowiec.
Dawało to różne rezultaty. Niektóre sparingi, jak choćby wysoko wygrany z Odrą Chojna, budowały optymizm. Inne, w tym wysoka porażka ze Świtem II Skolwin, pokazywały że przed zespołem jeszcze wiele pracy.
- Każdy kolejny sparing dawał nam coś nowego, odpowiedzi na pytania. Zespół się kształtował i w mojej opinii ostatni sparing pokazał, jak możemy wyglądać w lidze. Przegraliśmy wprawdzie z 4-ligową Iną Goleniów 1:3, ale bardziej od wyniku cieszy gra. Prowadziliśmy 1:0, mieliśmy trzy sytuacje sam na sam, których nie wykorzystaliśmy. Raziliśmy nieskutecznością, więc to jest element do poprawy, ale najważniejsze, że zagraliśmy równy mecz z doświadczonym i mocnym zespołem – mówi trener.
Z drugiej strony znajduje się jednak 0:8 ze Świtem II Skolwin, czyli ligowym rywalem KSE.
Więcej przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze