Pochodzący z Radziszewa 35-letni obrońca, po rocznej przerwie, wrócił do 3.ligi. Jego Unia Janikowo mierzyła się wczoraj z Pogonią II Szczecin
Klub z województwa kujawsko-pomorskiego rozpoczął sezon rewelacyjnie, bo od zwycięstwa nad 3:0 nad Bałtykiem Gdynia. Później przyszedł remis 1:1 z Chemikiem Police. I to by było na tyle.
- Później przegraliśmy trzy spotkania z rzędu, z Sokołem Kleczew, Radunią Stężyca i Polonią Środa Wielkopolska aż 0:6 - wylicza Maciek Mysiak, pełniący w tym sezonie funkcję grającego asystenta trenera.
Wiele wskazywało na to, że Unia przegra również w sobotę z Pogonią II Szczecin.
- Przegrywaliśmy 2:3, ale końcówka należała do nas - mówi wychowanek Energetyka Gryfino, który w 78 minucie strzelił gola na 3:3.
- A cztery minuty później Gracjan Goździk dał nam trzy punkty, które są dla nas bardzo ważne. Dają zespołowi oddech, bo odskoczyliśmy od strefy spadkowej - podsumowuje Mysiak.
Wczoraj swój mecz rozegrał też Łukasz Kosakiewicz (90minut), którego Widzew Łódź pokonał 3:1 Stal Rzeszów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze