Kampania wyborcza znajduje się na finiszu. Sprawia to, że w regionie pojawiają się postacie dawno niewidziane
Marek Gróbarczyk niegdyś bywał w naszym mieście w miarę regularnie. Choćby w 2019 roku, gdy w blasku fleszy i kamer zapowiadał inwestycje na Międzyodrzu za ok. 50 mln zł.
- Odbyło się kolejne, na który przybyli minister Gróbarczyk, dyrektor Wód Polskich Marek Duklanowski, posłowie oraz wiele osób żywo zainteresowanych losami Międzyodrza. Przy pełnej sali ogłoszono, że chociaż inwestycja na naszym terenie nie zostanie przywrócona w ramach projektu Banku Światowego, to jednak zadeklarowano, że Wody Polskie planują inwestycje na Międzyodrzu w ramach innych projektów (m.in. RPO), bardziej pod kątem turystycznym aniżeli retencyjnym. Inwestycja rzekomo miałaby się rozpocząć w 2021 lub 2022 roku. Jej koszt szacowany jest wstępnie na ok. 50 mln zł - pisaliśmy we wrześniu 2019 r., tuż przed wyborami parlamentarnymi (więcej TUTAJ).
Gróbarczyk został wówczas ponownie wybrany do Sejmu. Do tematu inwestycji już jednak nie wrócił. Rok później napisaliśmy ze smutkiem, że z szumnych zapowiedzi pozostał tylko... szum wody wlewającej się na Międzyodrze (więcej TUTAJ). Do Gryfina przyjechał dopiero 28 marca 2022 r., gdy potrzeba było chętnych do przecięcia wstęgi podczas uroczystego otwarcia nowego skrzydła szpitala powiatowego (czytaj TUTAJ).
Przypominamy o tym, ponieważ dziwnym trafem Marek Gróbarczyk ostatnio znów zjawił się w regionie. I to kilkukrotnie! Pisaliśmy dziś o "politycznym zarybianiu Odry", w którym brał udział (więcej TUTAJ). Były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej odwiedził również Chojnę. Poinformowały o tym władze tamtejszej gminy.
- Kolejni uczniowie klas czwartych ze szkół podstawowych w Gminie Chojna otrzymali laptopy. Realizowany przez Ministerstwo Cyfryzacji program zakłada, że każdy uczeń IV klasy szkoły podstawowej w Polsce otrzyma na własność bezpłatny laptop. Sprzęt może być wykorzystany do nauki, rozwoju kompetencji cyfrowych oraz talentów i zainteresowań. Wsparciem objęci zostaną uczniowie szkół publicznych i niepublicznych - czytamy we wpisie, który cytuje wypowiedź M. Gróbarczyka ("Inwestujemy bardzo dużo i chcemy inwestować w szkoły [...] to jest szansa, aby dorównywać do tych większych miast, które są już dobrze rozwinięte").
Nie wiemy, czy do ciszy wyborczej Marek Gróbarczyk zdąży jeszcze zjawić się na terenie naszego powiatu. A może przyjdzie nam czekać dłużej, dajmy na to, do kolejnych wyborów?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze