Reklama

Mieszkańcom Daleszewa popękały domy!

Mieszkańcom Daleszewa puszczają już nerwy po przeprowadzonym w tym roku remoncie drogi krajowej nr 31. Ich zdaniem podczas prac, teren budowy, czyli droga, nie był odpowiednio zabezpieczony. W wyniku tego, w domach wzdłuż DK31 popękały ściany! Mieszkańcy walczą o odszkodowanie, jednak nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności

Od sierpnia do października trwał remont drogi krajowej nr 31 na odcinku Radziszewo – Czepino o długości 6,2 km. Prace zakładały wymianę nawierzchni na tym odcinku wraz z regulacją studni kanalizacyjnych znajdujących się w drodze. Mieszkańcy twierdzą, że wykonawca źle przeprowadził prace, a konsekwencje jego błędów są ogromne.

- Najpierw sfrezowano jezdnię na całej długości, przez to studzienki na drodze do momentu wylania nowej nawierzchni wystawały na kilka centymetrów. Tak to pozostawiono na kilka tygodni – mówi Leszek Łozowiecki, sołtys Daleszewa.

Reklama

Z czym wiązało się to dla mieszkańców zrozumie tylko ten, kto chociaż raz miał okazję przebywać w którymkolwiek domu znajdującym się wzdłuż DK31.

- Gdy podczas remontu przejeżdżała ciężarówka, to było wrażenie, jak przy trzęsieniu ziemi. Nie dało się w nocy spać – mówi jedna z mieszkanek Daleszewa.

Każdy przejazd ciężkiego pojazdu, zazwyczaj przewożącego towar w tonach, który podskakiwał na wystających studzienkach, wywoływał w domach wstrząsy. Były one na tyle silne, że w niektórych domach zaczęły pękać ściany!

Reklama

 

Więcej na ten temat piszemy w obecnym numerze Gazety Gryfińskiej.

 

Poniżej dostarczone do naszej redakcji zdjęcia popękanych ścian w domach mieszkańców Daleszewa.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama