W sobotę (18.05) o godzinie 12.00 na boisko wyjdą zespoły Energetyka Gryfino i Dębu Dębno. Stawką będzie awans do 4.ligi
Dwa potknięcia Energetyka sprawiły, że zespół nie może patrzeć już tylko na siebie. Nie jeśli myśli o awansie do 4.ligi.
- Musimy nie tylko pokonać drużynę z Dębna, ale też liczyć na co najmniej jeszcze jedno potknięcie rywala. W mojej opinii to realne. Patrząc na terminarz, to Dąb ma zdecydowanie trudniejszą drogę niż my. Jestem pewien, że stracą jeszcze punkty - mówi trener Krzysztof Kubacki.
Ma przy tym świadomość, że jutro musi zostać wykonany pierwszy krok. Energetyk musi pokonać lidera, do którego traci cztery punkty.
- Uważam, że jesteśmy w dobrej sytuacji. Gonić jest łatwiej, niż odpierać ataki - mówi Kubacki, zapraszając na mecz.
Początek o godzinie 12.00 na Stadionie Miejskim w Gryfinie.
Więcej o Energetyku przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze