Szokująca zmiana w gryfińskim samorządzie! Po dwunastu latach ze stanowiskiem wiceburmistrza żegna się Tomasz Miler, który zostać ma prezesem spółki gminnej (PUK). Jego miejsce w magistracie zajmie Marcin Para.
Dziś burmistrz Gryfina wydał zarządzenie w sprawie swoich zastępców. Ustalił, że pierwszym zastępcą zostanie Aleksandra Szymanowicz, a drugim... Marcin Para! Zostać ma on wiceburmistrzem do spraw gospodarczych, zastępując na tym stanowisku Tomasza Milera. Ten bowiem został oddelegowany przez burmistrza na stanowisko prezesa spółki gminnej - Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Gryfinie.
Jak czytamy w Biuletynie Informacji Publicznej UMiG Gryfino - zarządzenie burmistrza w sprawie jego zastępców wchodzi w życie z dniem 1 września.
W mediach gminnych pojawił się również komunikat burmistrza:
Uprzejmie informuję, że w związku z decyzją prezesa Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Gryfinie związaną z przyjęciem oferty nowej pracy w Szczecinie i złożeniem rezygnacji z zajmowanej funkcji, podejmuję następujące decyzje:
- Z uwagi na wyjątkowe znaczenie działalności PUK, przy szerokim zakresie usług komunalnych i ich znaczeniu dla mieszkańców, podjąłem decyzję o zaproponowaniu Radzie Nadzorczej powierzenia tej funkcji Tomaszowi Milerowi, który jako wiceburmistrz w imieniu właściciela nadzorował Spółkę. Nominacja Tomasza Milera zapewni kontynuację sprawnej działalności firmy.
- Jednocześnie od dnia 1 września br. funkcję wiceburmistrza ds. gospodarczych będzie pełnić Pan Marcin Para, z którym miałem przyjemność współpracować przez wiele lat jako radnym gminnym i poznać kompetencje, które zapewnią sprawną realizację pracy wydziałów.
- napisał Mieczysław Sawaryn, Burmistrz Miasta i Gminy Gryfino
Do jutrzejszego wydania Gazety Gryfińskiej przygotowujemy obszerne informacje na ten temat. Przeczytacie w niej wywiady z Mieczysławem Sawarynem, Marcinem Parą oraz Tomaszem Milerem. Przygotowujemy również analizę tego posunięcia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I tak sie rozdaje stołki bez konkursu dziadostwo w tym mieście niezna granic
Nastepny fachman na inny stołek znawca od prowadzenia gminnej spółki pogonić dziadostwo on nic nie potrafi niech się przyjmie do biedronki a i tak niewiadomo czy by sobie poradził
Ha! Ha! Ha! :-) Niestety nawet śmieszniej nie będzie. Bo o lepsiejszym nie wspomnę. Czerwone zagłębie zmienia się w czerwoną głębie.

I tak sie rozdaje stołki bez konkursu dziadostwo w tym mieście niezna granic
Nastepny fachman na inny stołek znawca od prowadzenia gminnej spółki pogonić dziadostwo on nic nie potrafi niech się przyjmie do biedronki a i tak niewiadomo czy by sobie poradził
Ha! Ha! Ha! :-) Niestety nawet śmieszniej nie będzie. Bo o lepsiejszym nie wspomnę. Czerwone zagłębie zmienia się w czerwoną głębie.