W sobotę, 4 czerwca w Krajniku odbył się festyn w stylu lat 70. Królowała dobra, legendarna muzyka, bajeczne przebrania i dobry humor. Rozrywkę połączono z działalnością charytatywną
Krajnik przyzwyczaił do imprez w stylu góralskim. W tym roku jednak postawiono na lata 70. ubiegłego wieku, ich atmosferę i niezwykła muzykę. Mile widziane były przebrania stylizowane na magiczne lata 70.
Na scenie festynu wystąpiła grupa taneczna Hipnosic, Łukasz Tokarski w repertuarze lat 70., a także mieszkańcy Krajnika, którzy specjalnie na tę niezwykłą okazję wcielali się w ulubionych wykonawców.
Nie zabrakło też pyszności kulinarnych, ciast, przysmaków z grilla czy pieczonego prosiaka. Dzieciaki mogły pojeździć na gokartach. Odbyła się tradycyjna loteria fantowa, z której cześć dochodu przekazano na konto Patryka Magdziaka, z przeznaczeniem na zakup specjalistycznego wózka.
Zabawa w rytmach lat 70. potrwała w Krajniku do białego rana. Zabawa była udana i to dzięki dużemu zaangażowaniu i pomocy mieszkańców miejscowości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze