Lucjan Galus zwyciężył w konkursie Gazety Gryfińskiej na najlepszego zawodnika KPR w miniony sezonie. Na łamach gazety opowiada o swoich odczuciach, dotyczących rozgrywek 2018/19
Szóste miejsce raczej nie jest optymalną pozycją dla KPR.
Lucjan Galus: To prawda. Czuję lekki niedosyt i sądzę, że mogło być dużo lepiej. Gdybyśmy grali cały sezon jednym składem to myślę, że pierwsza trójka była by w naszym zasięgu.
Ambicje były większe. Myślisz, że nieco na wyrost?
- Myślę, że zdecydowanie na wyrost. Tak jak powiedziałem, graliśmy różnymi składami, tego zarząd i trener nie mogli przewidzieć. Klub jest młody, zbiera doświadczenie.
Zwiedziłeś kawałek sportowego świata. Co musiałoby się zmienić w KPR, by zespół mógł realnie myśleć o grze w 1.lidze?
- Na pewno hala sportowa. Po drugie zaplecze finansowe. Niestety z obecnym o dalszy rozwój i awans będzie niezwykle trudno.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze