Skontaktowała się z nami czytelniczka, która zwraca uwagę na stale powracający problem
Dzień dobry,
Czy może czytelnicy zgłaszają, że dochodzi już do jakichś kradzieży na gryfińskim cmentarzu? Bo my odnotowaliśmy taką sytuację. Może nie zginęło nic cennego, ale zniknęły nam krzyżyki, które świeciły na niebiesko. Były w kapliczkach na pomniku.
Będąc w niedzielę na cmentarzu, już po godzinie 16.00, stały puste bez krzyżyków, więc zastanawiam się, czy już nie dochodzi właśnie do jakichś kradzieży. Leżały tam w sumie jakoś od kwietnia.
Dzwoniłam do dziadka się zapytać, bo on jest w sumie dość często na cmentarzu u babci, i też mówił że ich nie było, gdy odwiedził grób. Pokazuje to, że zaczyna się, znów przed świętami dochodzi do takich sytuacji, że coś po prostu ginie jak jest ładne.
Ale to nic trudno, szkoda tylko, że człowiek boi się postawić cokolwiek na pomniku swojej bliskiej, zmarłej osobie. Szkoda też, że jeszcze są ludzie, którzy przywłaszczają sobie kogoś rzeczy bez poszanowania osoby zmarłej.
Mirella
[news:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze