Prezentujemy list, który do redakcji nadesłała czytelniczka z sołectwa Bartkowo. Poniżej prezentujemy go w pełnym brzmieniu
Dzień dobry,
Przeczytałam na waszych łamach list w sprawie ulicy Opolskiej. Nie tylko ona jest pomijana. Całkowicie zapomniano o Bartkowie. O tyle na terenie Gryfina można jakość dojść do sklepów czy urzędów na piechotę o tyle dojazd z Bartkowa czy z Gajek jest znacznie utrudniony.
Za każdym razem kiedy "zima zaskakuje drogowców", my "walczymy" z powiatem, aby zlecono odśnieżenie i posypanie drogi. Zawsze trzeba dzwonić, i to nie raz a wiele. Ale to co się dzieje obecnie to już jest "jakieś wielkie nieporozumienie".
Po dwóch dniach gołoledzi nikt nie oczekiwał, że drogi będą posypane od razu, oczywiście nie całe, tylko wzniesienia i zakręty ale trochę czasu już minęło a na drodze skrzyżowanie Gajki -Bartkowo nadal mamy istne lodowisko. A służb jak nie było tak nie ma
Dzwonilam przez dwa dni z rzędu na telefon dyżurnego zimowego utrzymania dróg i za każdym razem słyszałam: " już zgłosiłem, do wieczora będzie posypane" lub " no jak to, jak był !", "ale przecież mówił mi że był ", "przyjedziemy i zobaczymy jak wygląda sytuacja", a do tej pory drogą nie została posypana. Jak był lód na jej całej długości pierwszego dnia gołoledzi tak jest do tej pory.
Wczoraj, przy próbie podjechania pod górę na wysokości stawów z drogi wypadł ciągnik siodłowy z naczepą. Panowie po wyciagnieciu zestawu aby podjechac pod góre sami posypali drogę piachem. Oprócz dużego samochodu z drogi wypadły dwa auta osobowe. Może teraz ktoś raczy w końcu zająć się tą drogą,czy może czeka aż dojdzie do tragedii?
Może po publikacji na waszej stronie Starostwo się obudzi. A tak na marginesie wypadałoby przeszkolić pracowników z zasad kultularnej rozmowy bo niestety nie każdy pamięta że urzędników kultura także obowiązuje. Podczas ostatniej rozmowy z urzędniczką z "zarządzania drogami" Pani się chyba zapomniała i próbowała mnie "przesłuchiwać". Niestety wyglądało to wręcz żałośnie.
Mam nadzieję, że jeżeli Państwo to opublikujecie to Starostwo się obudzi i może bardziej skupi na swojej pracy a także zacznie wyciągać konsekwencje od firm, które nie wykonują zleconych prac.
Dziękuję bardzo. Proszę tylko o anonimowość.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakie tam drogi, bal był w Chojnie trza się było przygotować do imprezy
Nie jesteście sami pozdrowienia z Chwarstnicy
Zapraszam do Żabnicy, koszmar.

Jakie tam drogi, bal był w Chojnie trza się było przygotować do imprezy
Nie jesteście sami pozdrowienia z Chwarstnicy
Zapraszam do Żabnicy, koszmar.