Listonosz zawsze dzwoni dwa razy i czasami przynosi nam do redakcji anonimowe listy czytelników. Prezentujemy najświeższy z nich, w oryginalnym zapisie
Do redakcji!!!
Chodzi o artykuł "Ks. Czaczyk śpiewa dla papierza i prezesa" G. Racinowskiego. Sądzę, że powiedzieć, iż ks. Czaczyk jest mocno zaskoczony wiadomością o tym, że nie tylko śpiewał papieżowi, ale równolegle także prezesowi, to nic nie powiedzieć!
Powiedzieć, że autor jest trochę na bakier z przyzwoitością, odpowiedzialnością za słowo pisane (przecież to redaktor), to też nic nie powiedzieć!
Z punktu etyki dziennikarskiej istotne jest czy red. naczelny czytał artykuł przed drukiem. Jestem ciekawy czy "Gryfińska" w jakiś sposób przeprosi ks. Czaczyka i tych czytelników, dla których Polak Papież jest postacią ważną!!!
Pisze się na koniec... z poważaniem... Jakoś niechce to przejść.
Smutne!!!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze